Blog > Komentarze do wpisu
Te marne życie.

Matury zdane i od 19 maja wakacje.

 

 

Ale mi się życie pochrzaniło!!!!

Od kilku dni jestem zrozpaczona.

 

Nie wytrzymuje psychicznie i fizycznie już.....

 

Nie mam siły na to wszystko ;(((((

 

Chcę, żeby już wszystko wróciło do normy i było lepiej niż kiedykolwiek....

 

Niedługo zacznie się ważny okres w życiu- pierwsza praca, studia i takie tam rzeczy poważne....

 

A mi tu się rozpieprzyło życie ;(((

 

 

Niech On chce być ze mną! ;(

 

Zrobię dosłownie wszystko .

 

Teraz już wiem co za błędy popełniłam i jak mam się zabrać do naprawy tego wszystkiego.

Wiem, że już nie będę powtarzała tych błędów głupich...

 

Nie chcę.

 

"Kto błędy swe dostrzegł, więcej nie błądzi"

 

 

Wiem, że już tak będzie ze mną.

 

 

 

Jak powiedział Colette: "Serce nigdy nie ma zmarszczek, ono ma blizny"

 

 

 

Myślę o Nim i tylko o Nim.

 

Nie mam ochoty na nic. Nawet na to, żeby żyć.

Ciężko mi bardzo i nie mogę się z tego ogarnąć w żaden sposób.

 

;((((((((((((((((((((

 

 

Jak będzie tragicznie, to chyba tego nie przeżyje ;(((((((((

 

 

 

 

 

Idę się położyć. Może mi ten męczarski smutek choć trochę minie...........

 

 

 

Jeszcze z pewnością tu wrócę.

 

 

Umrzeć! Tylko to mi pozostało, jeśli nie On!!!!!!!!!!!!!!

 

Nie mam siłyyyy.

 

 

 

 

 

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

sobota, 29 maja 2010, julietta91

Polecane wpisy