Blog > Komentarze do wpisu
Pieprzone życie.

Od popołudnia jestem w rozsypce. Nie moge powstrzymać się od płaczu...

Co ja mam robić??? Po prostu kurrrrr już nie wiem ;/;/ ;((((((((

 

On dla mnie znaczy wszystko. Ja dla Niego- niekoniecznie wszystko,

Każdy wolny weekend chciałabym spędzić w Jego ramionach, On w moich- niekoniecznie.

Cokolwiek robię, myślę o Nim, On o mnie- niekoniecznie.

 

 

Chore? Nie wiem, ale strasznie skomplikowane.

Kontynuować to czy uciekać?

 

Tak strasznie Go kocham, że błądze!!!!!!!!!!!1;((((((((((

 

Tak mi cholernie ciężko z tym, że Jemu nie zależy tak jak mnie..

Nie wiem jak z tym sobie poradzić....................

 

Nawet tabletki już nie pomagają....

 

 

 

 

Jestem bezradna ;(((((((((((((

niedziela, 22 maja 2011, julietta91

Polecane wpisy

  • Nowy Rok

    03.01 10,5 h w pracy 04.01 8 h w pracy 05.01 9 h w pracy Za to 6 i 7 wolne :) A w sobotę i niedziele szkoła..... LOGISTYKA ZDANA!!!!! Jestem w szoku. Jednak ro

  • Codzienność.

    Jutro w pracy od 7 do 15... Ale pewnie szybko zleci ;) A w poniedziałek od 11 do 20... to dopiero masakra będzie.... Mój Kochany za mną niby bardzo tęskni, a t

  • Ostatnie wydarzenia.

    Najpierw te najgorsze wiadomości. -Facet w pracy okradł mnie o 300 zł. (Ale już jest ok)\ -Babcia zmarła 09.11.2010r. na raka płuc [*] 2 tygodnie w szpitalu w C